środa, 14 marca 2012

Hotel Orbis POLONEZ

Tym razem będzie o neonach znajdujących się na Al. Niepodległości 36, na hotelu Polonez. O samym hotelu można by pisać bardzo dużo. Np. o tym, że jak większość budowli w czasach PRL-u, powstał w atmosferze propagandy sukcesu, przed zakładanym terminem oddania do użytku – we wrześniu 1972 roku rozpoczęto budowę, natomiast 1 czerwca 1974 roku hotel przyjął gości. Był to pierwszy hotel w Polsce, w którym zastosowano technologię wielkopłytową. Wyposażony był w wiele nowoczesnych jak na tamte czasy urządzeń, m.in. w instalację kontroli stanu zamieszkania pokoi hotelowych. Obecnie w samym budynku czas się chyba zatrzymał, a inwestycje poczynione od tamtego czasu są śladowe. Co ciekawe, całkiem niedawno trafiłem na artykuł, mówiący o zamiarach wyburzenia budynku.

21 grudnia 1973 roku, na dachu zamontowany został trzymetrowej wysokości neon z napisem: „Hotel Orbis Polonez”. Po bokach wieżowca znajdują się dwa dodatkowe neony, wpisane w odwrócony trapez połączony z okręgiem: „Hotel Orbis”. Neony zostały zaprojektowane i wykonane przez Przedsiębiorstwo Usług Reklamowych „Reklama” w Poznaniu.
Na temat neonu próbowałem zdobyć informacje m.in. w samym hotelu – niestety w sekretariacie administracji trafiłem na „mur” przypominający sytuacje z komedii Barei…
Obecnie nie świecą rurki frontowego napisu „Hotel Orbis”. Reszta neonów pięknie przypomina dawne lata świetności sieci Orbis. Na koniec ciekawostka – litery „POLONEZ” powielone kiedyś były 8-krotnie w głąb konstrukcji i świeciły na przemian. Za każdym razem kiedy przejeżdżam obok hotelu, wyobrażam sobie jak to wyglądało. Ma ktoś może stare zdjęcia ze świecącym napisem?  

Front hotelu z neonem POLONEZ.

Tutaj widać też jeden z neonów bocznych: "Hotel Orbis".

Konstrukcja napisu z detalami. :)


Frontowy "Hotel Orbis" nie świeci się.

Neony boczne działają w całości - napis  świeci kolorem białym, natomiast trapez z okręgiem na niebiesko.

Jeden z bocznych neonów w zbliżeniu.
POLONEZ świeci się na niebiesko.

Mam nadzieję, że ten neon będzie działał jeszcze długo...

Trzymetrowe litery POLONEZ robią wrażenie. :)

Fotografia wykonana z daleka.

Fot. B. Borowiak i S. Ossowski, rok 1988.

Fot. J. Unierzyski, rok 1980.

6 komentarzy:

  1. Ciekawe, jak to wyglądało kiedyś. Zaintrygowała mnie ta wizja ośmiu powieleń napisu Polonez :)

    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście musiało to wyglądać spektakularnie i stanowiło zapewne interesujący detal w zestawieniu z surową bryłą budynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hotel mają zamknąć na koniec marca. Z racji tego że oczywiscie napewno nikomu sie on nie bedzie opłacał, a do tego jeszcze sie okaże że tam gwałcą dziewice, mordują dzieci i uprawiaja czarne msze, to bedzie pretekst do zburzenia.

    Neonem zainteresowalem Neon Muzeum, coś ponoć działają w jego sprawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Gosia, @Anonimowy - też jestem ciekawy! Szukam starej fotografii ze święcącym się neonem, ale nic znaleźć nie mogę.
    @James - dziękuję za informację! Wszystko by się układało w całość. Ten artykuł który czytałem plus fakt, że firma "Reklama" opiekuje się neonem tylko do końca marca. Szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  5. No skoro "Reklama" konserwuje napis to powinni udzielić Ci wszelkich informacji...;-) Po pierwsze napis Polonez był dwukolorowy- litery niebieskie, kontur/wypełnienie biały. Nie pamiętam czy rzeczywiście dokładnie było 8 powieleń, natomiast białe rury biegły na szerokość konstrukcji liter i tworzyły wrażenie trójwymiaru ( blokowej litery ). Fotki raczej nie znajdziesz bo napis był animowany, litery zapalały się po kolei sekwencyjnie. Co do okręgu z trapezem to są to żałośnie okrojone resztki logotypu Orbisu ( widać jeszcze resztki siatki nośnej ). Okrąg to pozostałości globusa, a w trapezie były prawdopodobnie "skrzydełka" orbisowskie. Taki logotyp znajdziesz jeszcze na hotelu silesia w Katowicach, a fotki na forum neony. Na hotelu było jeszcze kilka neonów w tym neon Quenns casino z animowaną tęczą. Jak będę miał chwilkę to skrobnę coś więcej....;-)
    Pozdrawiam

    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  6. @Tomek - kolejna porcja nowych informacji od Ciebie. Wielkie dzięki! :) Osiem powieleń to pewnik. Animacja natomiast musiała wyglądać imponująco. We wpisie, na zdjęciu z 1980 roku widać, że neon boczny wygląda tak jak współczesny. Założenia projektowe pewnie nawiązywały do tego co opisujesz, natomiast podejrzewam, że poznański neon jest uboższy od katowickiego już od swoich "narodzin".

    OdpowiedzUsuń