poniedziałek, 12 września 2011

Rialto – reaktywacja!

Wiem, wiem – długo mnie nie było... Nie na darmo tytuł tego wpisu zawiera słowo „reaktywacja”. Reaktywacja pięknego neonu kina Rialto oraz reaktywacja bloga.
Zanim przejdę do konkretów, muszę napisać jeszcze o najważniejszym – mam nowy aparat. Wymarzoną lustrzankę Canon EOS 60D. Póki co z jednym obiektywem (Canon EF-S 17-85mm f/4-5.6 IS), ale nie od razu Rzym zbudowano! Do dzieła!
Dużo informacji umieszczonych tutaj przeze mnie, zawdzięczam Panu Piotrowi Zakensowi, który pełni funkcję dyrektora programowego kina Rialto.
Kino znajduje się na ulicy Dąbrowskiego 38 i jest uznawane za trzecie w kolejności, najstarsze kino w Poznaniu (po Apollo i Muzie). Kino powstało w 1937 roku i działało najpierw pod nazwą „Adria”. Kolejne nazwy to „Kammer Lichtspiele” w czasie okupacji, „Jedność” w 1945 roku, by na początku 1946 roku otrzymać dzisiejszą nazwę. Neon powstał najprawdopodobniej w latach 60-tych. Kiedyś świecił na kolor biały i miał dodatkowy element semaforowy w postaci napisu „KINO” - co widać na starym zdjęciu poniżej. W latach 2004 – 2010 neon nie działał. Zabłysnął ponownie, pięknym czerwonym kolorem w październiku 2010 roku, po przejściu gruntownego remontu. Obecnie kino przechodzi modernizację – otwarcie planowane jest na drugą połowę września.

Niesamowite, że neon przetrwał w niezmienionym kształcie do dziś! Śmiało można stwierdzić, że neon i jego charakterystyczne „energiczne” kształty liter, to wizytówka kina Rialto.
Zdjęcia umieszczone poniżej są mojego autorstwa, za wyjątkiem dwóch perełek – starego zdjęcia z lat 70-tych oraz szkicu projektu neonu. Te materiały udostępnił Pan Piotr Zakens.

Mam nadzieję, że się Wam podoba. :)

  
Neon w całej okazałości. 
Neon retro. :)
 


Neon widziany bliżej.

I jeszcze bliżej - litera R jest niesamowita. Ta zamaszystość. ;)

Litera O. 

Monochromatycznie :)

Pojawia się i znika. :)

Zdjęcie od Pana Piotra Zakensa. Lata 60-te. Literka "i" bez kropki.

Neon dzisiaj, mniej więcej z tej samej perspektywy co na zdjęciu poprzednim. W miejscu neonu KINO, reklama sieci restauracji.

Ta dam!!! Szkic projektu. :)

Zdjęcie zrobione podczas wsiadania do auta. :)

7 komentarzy:

  1. W końcu neon kina - i to tego wyjątkowego :) Od samego patrzenia pojawia się uśmiech na twarzy. Właściwie w ten rejon Poznania przyciąga mnie już tylko to klimatyczne kino. Nie mogę doczekać się jego nowej odsłony - oby tak udanej, jak modernizacja neonu.
    Zdjęcia współczesne - niesamowite, ale prawdziwa rewelacja to zdjęcie historyczne i szkic projektu neonu.
    Gosia
    PS. Twoje zdjęcia są coraz bardziej dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Gosia - od dawna marzyłem, aby w jakimś wpisie pojawił się projekt albo szkic neonu. W końcu się udało. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuzynku wspaniały blog :):):)
    Bardzo interesujący!! :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje znalezienia projektu i mozliwosci reprodukcji. To w koncu najprawdziwszy modernistyczny rysunek na modernistycznym papierze.
    Osobiście szczerze polecam Twojej uwadze pozostalości neonu pasażu na ul Gwarnej, z ktorego zostały tylko 2 sekcje i z powodu gołębi sa w coraz gorszym stanie (o świeceniu to juz dawno zapomniano) więc juz pewnie długo nie wytrzyma na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć, fajny pomysł z tym blogiem ;-) Niestety muszę Cię zmartwić ale obecny neon Rialto jest stosunkowo nowym neonem. Stary został zdemontowany w trakcie adaptacji fragmentu budynku na restaurację Mc Donalds. Sponsorem nowego napisu była ta sieć restauracji i był to jeden z warunków adaptacji obiektu. Prawdopodobnym wykonawcą instalacji była jakaś firma z Warszawy być może ta sama która wykonywała resztę reklam Mc Donaldsa ( ale tu nie mam 100% pewności)
    Pozdrawiam

    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  6. @Kuzynko ;) cieszę się, że się Tobie podoba.
    @James - projekt neonu to taka perła w koronie bieżącego wpisu. Pracuję już nad kolejnym neonem - o ulicy Gwarnej też myślę.
    @Tomek - dziękuję za te informacje. Się okazuje, że żyjemy w błogiej nieświadomości. ;) Trzeba ten wątek poprowadzić dalej. Można wiedzieć, skąd masz wiedzę na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  7. No perła niewątpliwa, nie wiem nawet czy nie czarna, bo tradycyjna to za zwyczajna na taką okoliczność.
    Gwarna robi coraz bardziej przykre wrażenie ile razy tam idę i zapewne ktoś kiedyś stwierdzi że to nieekologiczne albo pokomunistyczne albo jeszcze jakies takie...

    OdpowiedzUsuń